Wiceminister obiecał pieniądze na Muzeum Sybiru - ale minister nie potwierdza obietnic

muzeum sybiru
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Historia jest prosta: miasto Białystok złożyło wniosek do Ministerstwa Kultury na budowę Muzeum Pamięci Sybiru na kwotę 16 mln zł. Dostało jedynie 4,5 mln zł w rozbiciu na 3 lata. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski stwierdził wówczas, że tak mała kwota nie wystarczy, by zbudować muzeum i prawie wycofał się z inwestycji. Wówczas do Białegostoku przyjechał wiceminister kultury Jarosław Sellin i zadeklarował (cyt. za TVP Białystok), że "możemy się umówić na (...) wspólne, w miarę równorzędne dźwiganie wysiłku inwestycyjnego tego muzeum". Na swojej stronie internetowej J. Sellin zamieścił nawet informacje o wsparciu finansowym na budowę muzeum. Poseł Robert Tyszkiewicz zadał więc oficjalne pytanie Ministerstwu Kultury, jakiej konkretnie dodatkowej kwoty pomocy można się spodziewać. Co wynika z odpowiedzi ministerstwa? Że żadnej dodatkowej kwoty nie ma, jest ciągle wyłacznie to zagwarantowane wcześniej 4,5 mln zł, które nie wystarcza na budowę - i na nic więcej miasto liczyć nie może.
 
Poseł Robert Tyszkiewicz tę przykrą informację przekazał we wtorek, 12 lipca, na konferencji prasowej.
Sprawę szeroko opisał Andrzej Kłopotowski w białostockiej "Gazecie Wyborczej':
"Kwotą 4,5 mln zł może zamknąć się wsparcie dla powstającego w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru. Bo choć ze strony resortu kultury padła deklaracja o współprowadzeniu placówki, nie pociągnie to za sobą dodatkowych pieniędzy.
Tak wynika z odpowiedzi, jaką z resortu kultury otrzymał Robert Tyszkiewicz, poseł Platformy Obywatelskiej. Parlamentarzysta zadał kilka konkretnych pytań. Wśród nich były takie, jaką kwotę w ciągu najbliższych pięciu lat otrzyma Białystok na budowę Muzeum Pamięci Sybiru, czy inwestycja zostanie wpisana do wieloletniego planu inwestycyjnego ministerstwa, kiedy zostanie podpisana umowa o współfinansowaniu placówki czy też w jaki sposób zabezpieczone zostanie coroczne finansowanie MPS z budżetu centralnego.
Odpowiedź pełna pytań
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński odpisał posłowi, że jego resort zamierza wesprzeć muzeum zgodnie z rozstrzygnięciem konkursu w ramach programu "Rozwój infrastruktury kultury".
- Ze względu na wagę i znaczenie zadania wniosek zyskał wysoką ocenę w przeprowadzonym trybie konkursowym - pisze minister Gliński. - Miasto Białystok w ciągu trzech lat może otrzymać łączną kwotę dofinansowania w wysokości 4,5 mln zł. Podział dotacji, zgodnie z przyjętym harmonogramem, przedstawia się następująco: 2016 rok - 1 mln zł, 2017 rok - 2 mln zł, 2018 rok - 1,5 mln zł. Kwota dotacji zostanie przekazana do beneficjenta, po podpisaniu umowy o dofinansowanie w ramach programu oraz przesłaniu do MKiDN dokumentów uprawdopodobniających jej wykonanie, tj. umowy z wykonawcą zaplanowanych prac budowlanych. Obecnie ministerstwo oczekuje na stosowną dokumentację.
Dalej Gliński dodaje, że resort zadeklarował współpracę z miastem przy prowadzeniu Muzeum Pamięci Sybiru już od 1 stycznia 2017 roku, jeżeli to będzie miało do tego czasu osobowość prawną, a miasto zgłosi gotowość podpisania dokumentów.
Współprowadzenie to nie współfinansowanie
Poseł Tyszkiewicz jest zaskoczony takim przedstawianiem tematu wsparcia Muzeum Pamięci Sybiru z ministerstwa. Przypomnieć trzeba bowiem słowa wiceministra Jarosława Sellina z maja, kiedy zadeklarował, że miasto będzie mogło liczyć na wyższe - niż 4,5 mln zł - wsparcie z funduszy centralnych. W grę miałoby wchodzić pokrycie w połowie inwestycji na Węglowej, jaka ma kosztować około 32 mln zł.
- Odpowiedź, jaką otrzymałem, nie potwierdza słów wiceministra Sellina. Występując w roli strażnika muzeum, muszę wyrazić rozczarowanie. Mamy do czynienia z nieodpowiedzialną deklaracją ze strony polityków PiS - komentuje dziś Tyszkiewicz. Strażnikiem nazywa się nieprzypadkowo - placówka dokumentująca wywózki w głąb Rosji to jego pomysł.
Dodaje też, że deklaracja o współprowadzeniu nie oznacza współfinansowania.
- Współprowadzenie oznacza środki na działalność bieżącą, a nie na inwestycyjną - dodaje. Dlatego też w dalszym ciągu będzie oczekiwać wyjaśnień z resortu kultury, ile pieniędzy i z jakich źródeł otrzyma Białystok. Boi się bowiem sytuacji, że miasto, licząc na większe wsparcie, rozpocznie inwestycję, a później będzie musiało ją dokończyć albo z własnych środków, albo zostawić nieukończoną.
Słowo to słowo
Tadeusz Truskolaski odpowiada: - Deklaracja wiceministra Sellina była jasna. Jeśli złożymy wniosek w następnych latach, to resort kultury spojrzy na niego przychylnym okiem. W tej chwili będziemy robić rozeznanie, z jakiego programu ministerialnego moglibyśmy otrzymać wsparcie.
Przypuszcza, że odpowiedź, jaką otrzymał poseł Robert Tyszkiewicz, dotyczy stanu obecnego. Zaś deklaracja ministerialna odnosiła się do przyszłości. Pytany przez "Wyborczą", czy gmina będzie mieć środki na budowę - jeżeli okazałoby się, że fundusze centralne zamykają się w 4,5 mln zł - odpowiada:
- Deklaracja ministra Sellina podczas naszej rozmowy była jasna. MKiDN jest skłonne wesprzeć nasze Muzeum większą kwotą. Liczę, że słowa ministra są ważne i będą wiążące.
Dodaje też, że w trakcie dyskusji padła deklaracja, że pamięć historyczna jest dla resortu istotna. Dlatego też prezydent liczy na dobrą współpracę przy białostockim projekcie. A proces inwestycyjny ma rozpocząć się jesienią. Truskolaski nie ukrywa, że w rozmowie dało się wyczuć oczekiwanie drugiej strony, by ruszać z działaniami dotyczącymi muzeum.
Muzeum Pamięci Sybiru ma powstać w magazynie numer 5 przy ul. Węglowej. Projekt adaptacji budynku do nowych potrzeb wykonał architekt Jan Kabac. Aranżacją wystawy zajmuje się pracownia Tempora, która pracowała już nad scenariuszami wystaw w Bramie Poznania oraz Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Trwa już też proces wydzielania Muzeum Pamięci Sybiru ze struktur Muzeum Wojska."

Cały tekst: http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,20391227,muzeum-pamieci-sybiru-bez-dodatkowych-pieniedzy.html#ixzz4EHJ3eoGd

 

/mat. własne, Gazeta Wyborcza w Białymstoku/

 

Strona jest administrowana przez pracowników biura poselskiego Roberta Tyszkiewicza w Białymstoku.
Kopiowanie i wykorzystywanie informacji wymaga zgody biura poselskiego.

Copyright © 2011-2017 Biuro Poselskie Roberta Tyszkiewicza.

Projekt i realizacja copyright © 2011-2017: Piotr Robert Konopelko.